Historia kartek okolicznościowych

Obdarowywanie kartkami z życzeniami przyjaciół i rodziny to tradycja, która sięga około 200 lat. Dawniej na ich wysyłanie mogli pozwolić sobie tylko zamożni, gdyż produkcja kartek była niezwykle kosztowna. Wzór kartki rzeźbiło się w drewnianym klocku, pokrywało go tuszem, a następnie odbijało na papierze. Większość wczesnych kart okolicznościowych była dostarczana osobiście. Dzięki wprowadzeniu pierwszego na świecie znaczka pocztowego wydanego w 1840 r. oraz udoskonaleniu metod drukarskich, kartki stawały się coraz bardzie popularne.

Najstarszą znaną kartą okolicznościową jest „Walentynka” z 1400 roku, znajdująca się dziś w British Museum. Karty noworoczne są również datowane na ten okres, ale na dobre przyjęły się dopiero po 1700 roku. Największą popularność zyskały w okresie wiktoriańskim.

Na miano pioniera karki okolicznościowej zasługuje Sir Henry Cole, który zatrudnił w 1843 roku swojego przyjaciela, artystę Johna Calcotta Horslay’a, do namalowania kartki świątecznej. Przedstawiała ona scenki karmienia i ubierania ubogich. W centralnej części znajdowała się szczęśliwa rodzina, obejmująca się, popijająca wino i ciesząca się świętami Bożego Narodzenia. W dole umieszczony był napis „Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku dla Was”. Kartka wzbudzała wiele kontrowersji, gdyż przedstawiała dziecko pijące wino, co było bardzo niemoralne. Sir Henry Cole pomógł również wprowadzić Penny Post – londyńską pocztę umożliwiającą wysyłanie kartek za jednego pensa, co zdecydowanie pomogło w rozwoju biznesu kartkowego.

Amerykanie sprowadzali kartki z Europy przez blisko 30 lat. Pewien imigrant z Niemiec (urodzony we Wrocławiu) Louis Prang (uznawany dziś za „ojca amerykańskiej kartki świątecznej”) udoskonalił sztukę litografii, dzięki czemu mógł powielać prace w dużych ilościach, zachowując ich jakość. Jego początkowe dzieła przedstawiały rośliny, zwierzęta oraz sceny wojenne. W późniejszym okresie dodał pozdrowienia sezonowe i w 1875 roku opublikował pierwszą serię amerykańskich kartek świątecznych. To był ogromny sukces. Kartki Pranga były bardzo popularne, zarówno w kraju, jak i za granicą. Jego życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia, przedstawiały zimowe sceny, palące się kominki i dzieci bawiące się zabawkami. Niestety, za względu na tanie imitacje z Europy, rynek amerykańskich kart gwałtownie podupadł. Odrodził się dopiero po pierwszej wojnie światowej.

Pod koniec XIX wieku bardzo popularne były kartki świąteczne, zaprojektowane przez Kate Greenaway, wiktoriańską pisarkę i ilustratorkę literatury dziecięcej. Większość z nich była wyszukana, ozdobiona frędzlami, jedwabiem i satyną. Niektóre miały kształt wachlarzy i półksiężyców, inne były wycięte na kształt dzwonów, ptaków, świec, a nawet śliwkowego puddingu.Część z nich możba było składać jak mapy lub tworzyć układanki.

Produkcja kartek z życzeniami w ilościach komercyjnych rozpoczęła się w 1860 roku. Największym popytem cieszyły się kartki walentynkowe oraz kartki ze świątecznymi elementami i sentencjami. Następnie wprowadzono kartki wytłaczane lub litografowane oraz koperty w wielu kolorach dopasowane do kartek. Między pierwszą a drugą wojną światową, dzięki ulepszonym technikom drukowania, karty były łatwo produkowane w dużych ilościach.

Pierwsze kartki wysyłane były w kopertach, jak listy. Projekt pocztówki bez koperty (nazwanej Postblatt – pocztowy listek) został zgłoszony podczas Niemieckiej Konferencji Poczt w Karlsruhe, 30 listopada 1865 r., przez Heinricha von Stephena, generalnego poczmistrza. Propozycja została jednak odrzucona. Dopiero w 1869 roku Emanuel Herrmann, profesor ekonomii w Akademii Wojskowej w Wiener-Neustadt, udowodnił w artykule “O nowym sposobie korespondowania pocztą”, zamieszczonym 26 stycznia 1869 roku, że taka forma korespondencji zaoszczędzi czas i papier. 1 października 1869 roku dyrektor Poczty Cesarstwa Austro-Węgierskiego wypuścił pierwsze karty pocztowe.

W 1900 roku w Warszawie ogłoszono konkurs na nazwę karty pocztowej w języku polskim. Jury, składające się z członków redakcji “Słownika Języka Polskiego”, rozpatrywało pięć propozycji: “liścik”, “listówka”, “otwartka”, “pisanka” i “pocztówka”. Ta ostatnia nazwa została zgłoszona przez Henryka Sienkiewicza. Wybrano właśnie “pocztówkę”.

Kolejnym kluczem do sukcesu kartek z życzeniami okazała się kolorowa litografia, dzięki której kartki zyskały zupełnie nowy wygląd, stając się jeszcze bardziej atrakcyjne. Branża kartek z pozdrowieniami rozwinęła się na dobre po 1950 roku, kiedy to pojawiły się na rynku kartki z zabawnymi wykrojnikami, które stały się niezwykle popularne, a popyt na nie stale rósł. Ludzie szybko zorientowali się, że kartki z życzeniami nie muszą być wysyłane tylko z okazji świąt lub specjalnych okazji, ale również można wysłać kartę z jakiegokolwiek powodu, a nawet bez powodu! I tak w latach 80. kartki na każdą okazje stały się bardzo popularne.

Niestety, w dzisiejszych czasach nośnikiem życzeń jest często bezduszny SMS lub email, który nigdy nie odda tej magii, jaką daje kartka, zwłaszcza ta ręcznie wykonana. Przekazywanie życzeń, uczyć, dobrej woli, wdzięczności czy sympatii w formie ilustrowanej wiadomości jest niezwykłą tradycją. Cieszmy się, że jesteśmy jej częścią i pielęgnujmy, tworząc lub kupując piękne kartki i obdarowując nimi naszych bliskich.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *